Strona główna Forum Artykuły Newsy Galeria


Herbal Pets


-->
 Ogłoszenie 


ALFABETYCZNY SPIS TREŚCI FORUM


Mapa ferm i hodowli


Niezbędnik dla zielonych



Problemy z sierścią i skórą

Menu
Żywienie
Choroby szynszyli
Zachowanie i oswajanie
Higiena
Klatka i wyposażenie
Inne
 
 
Autor Artykuł
elizabeeta
Moderator
Moderator


Dołączył: 28 Kwi 2005
Artykuły: 11
Komentarze: 1
Skąd: Buczkowice; Wrocław
 Wysłany: 2005-05-06, 19:59

Skóra i jej wytwory (włosy, pazury) to świetny wskaźnik stanu zdrowia organizmu. U zwierząt zdrowych jest ona gładka, miękka i błyszcząca. Niekorzystnie zaś na jej wyglądzie odbijają się wszelakie zmiany chorobowe i to nie tylko te dotyczące samej skóry, ale także choroby ogólnoustrojowe. Sierść staje się matowa, szorstka, łamliwa, przerzedzona.

Puszysta i mięciutka sierść naszych pupili wymaga odpowiedniej pielęgnacji – mowa tu oczywiście o tak przez nie uwielbianych kąpielach piaskowych. Kąpiele te mogą również zostać podstępnie wykorzystane :) – po konsultacji z weterynarzem do piasku można dodać niektóre leki w postaci pudrów czy zasypek mające działać miejscowo na skórę.

Na wygląd skóry i sierści zwierzaków wpływ ma także wiele czynników „zewnętrznych”. Przede wszystkim żywienie – o tym możecie poczytać w artykule o błędach żywieniowych. Także warunki w jakich przebywają zwierzęta nie są obojętne. Szynszyle w swoim naturalnym środowisku przebywają raczej w temperaturach chłodnych i takie stymulują najlepiej wzrost pięknego, puszystego i gęstego futerka, które doskonale chroni przed zimnem. Optymalną temperaturą dla szyszek byłoby 15 - 20°C, w naszych mieszkaniach jest jednak zwykle cieplej. Należy więc unikać zbytniego podnoszenia temperatur. Także zbyt duża lub zbyt mała wilgotność powietrza odbija się niekorzystnie na wyglądzie zwierzaków.
Tłusta, skołtunion""""a sierść jest najczęściej wynikiem zbyt dużej wilgotności powietrza. Natomiast powietrze zbyt suche (na przykład w pomieszczeniach z centralnym ogrzewaniem) może powodować wysuszenie skóry i błon śluzowych oraz nasilona utratę sierści. Należy więc stosować w sezonie grzewczym nawilżacze powietrza.

WYPADANIE SIERŚCI

Charakterystyczną reakcją szynszyli na różne bodźce stresowe jest "gubienie" sierści. Może ono być tak gwałtowne, że pozostają łyse plamki – w takich miejscach jednak na skórze nie widać żadnych zmian chorobowych i po prostu trzeba poczekać aż sierść odrośnie.

Wyłysienia spowodowane mogą być także endokrynopatiami, czyli zaburzeniami funkcji gruczołów wydzielania wewnętrznego, zwłaszcza tarczycy i kory nadnerczy. Do zdiagnozowania tego konieczne są badania poziomu hormonów we krwi.

ŻUCIE SIERŚCI

Może mieć wiele przyczyn:
    niektórzy uważają, że może to być sprawa dziedziczna

    zbyt duże przegęszczenie, zbyt małe klatki, złe warunki otoczenia (zbyt wysoka lub zbyt niska temperatura)

    złe żywienie – dieta źle zbilansowana, monotonna

    inne choroby, zwłaszcza problemu z wątrobą, nerkami i przewodem pokarmowym

    może to też być po prostu nawyk zwierzęcia

    predyspozycje do żucia sierści maja także zwierzęta bardziej nerwowe i podatne na stresy


OBJAWY: utrata sierści na łopatkach, kończynach i bokach ciała (w miejscach gdzie zwierzę dosięga pyszczkiem); pozostała sierść ma plamisty, przeżuty wygląd, niekiedy może pozostawać sama ciemna warstwa słabego, matowego podszerstka;

ZAPOBIEGANIE: zapewnienie zwierzęciu prawidłowych warunków: duże, przestronne klatki wyposażone w mnóstwo zabawek w celu zabicia nudy; odpowiednia temperatura powietrza i przede wszystkim dobrze zbilansowana i urozmaicona dieta.

PIERŚCIEŃ Z SIERŚCI

Z problemem tym spotykamy się u samczyków po kryciu. Często zdarza się, że sierść na kształt pierścienia owija się wokół penisa samca. Prowadzi to do zadzierzgnięcia (napletek nie może nasunąć się powrotem na żołądź prącia), ból, utrudnione oddawanie moczu, niedokrwienie a w efekcie uszkodzenie narządu. Można tez zaobserwować że zwierzę próbuje uwolnić się od dokuczliwego pierścienia na przykład intensywnie myjąc miejsca intymne.

ZAPOBIEGANIE: samca należy dokładnie oglądnąć po każdym kryciu, w razie zauważenia pierścienia, należy penis posmarować jakimś środkiem poślizgowym (np. wazeliną) i bardzo ostrożnie usunąć pierścień nożyczkami. Niektórzy hodowcy przycinają sierść w okolicach narządów płciowych samców, aby nie dochodziło do powstawania pierścieni.

ZRANIENIA

To jedne z częstszych dolegliwości naszych maluchów. Powstać mogą w najróżniejszych okolicznościach: podczas bójek, zabawy, biegania po domu. My mimo iż staramy się zapewnić im maksymalne bezpieczeństwo najczęściej nie mamy na to wpływu.

Drobne powierzchowne zranienia przemywać należy powszechnie dostępnymi środkami antyseptycznymi, na przykład wodą utlenioną. Należy także wysprzątać i dokładnie wymyć klatkę i na jakiś czas pozbawić malucha kąpieli piaskowych, aby nie zanieczyściła ranki.

Rany większe lub zakażone wymagają już interwencji weterynarza: może być potrzebne głębsze oczyszczenie lub zastosowanie antybiotyków.



Inne choroby skóry powodowane są zwykle przez bakterie, grzyby i bardzo rzadko przez pasożyty zewnętrzne.

GRZYBICE SKÓRY

Wywołują je grzyby – dermatofity rozwijające się na powierzchni (lub wewnątrz) komórek skóry, na lub we włosach, pazurach. Mimo iż grzybice powierzchniowe nie zagrażają bezpośrednio życiu zwierzaka to leczenie ich jest bardzo uporczywe ze względu na dużą zaraźliwość (przenoszą się przez kontakt bezpośredni) i fakt, że zarodniki grzybów są wszechobecne i bardzo trwałe – mogą bardzo długo utrzymywać się w najróżniejszych trudno dostępnych do dezynfekcji szczelinach i zakamarkach.
Na grzybice najbardziej narażone są zwierzęta o obniżonej odporności, długo leczone antybiotykami a także lekami cytostatycznymi i sterydowymi. Występowaniu tych chorób sprzyjają także złe warunki higieniczne i przegęszczenie zwierząt.

Grzybice najczęściej wywołują grzyby z gatunków Trichophyton mentagrophytes, Microsporum canis, Microsporum gypseum.

Grzyb Microsporum canis może być groźny także dla człowieka

OBJAWY: zmiany pojawiają się głównie na obwodowych częściach ciała (kończyny, głowa ogon); obserwujemy wyłysienia, wypryski, strupki, łuski; skóra może być przekrwiona; schorzeniom grzybiczym często towarzyszy silny świąd

PASOZYTY ZEWNĘTRZNE

Na szczęście zdarzają się rzadko, a to ze względu na bardzo gęstą okrywę włosową szyszek. Sporadycznie, gdy szynszyla ma kontakt z innymi zwierzętami domowymi, zwłaszcza kotami i psami może zdarzyć się pchełka.



ROPNIE

Są to otorbione jamy wypełnione ropą, czyli mieszaniną bakterii, martwych fragmentów tkanek oraz martwych neutrofilów (komórki krwi mające za zadanie usunąć bakterie). Są one objęte stanem zapalnym, zaczerwienione i bolesne. Nie leczone mogą prowadzić do powstania przetoki – zbierająca się ropa przebija ściankę ropnia szukając ujścia na zewnątrz lub do znacznie poważniejszych następstw – gdy ropień pęknie może dojść do posocznicy (wysiania się bakterii do krwi) i ciężkiego zakażenia ogólnego kończącego się najczęściej śmiercią.
Powstają najczęściej gdy zranienia i skaleczenia zakażone zostaną przez bakterie – głównie gronkowce i paciorkowce.

Ropniem zająć się musi weterynarz – wytnie go lub tylko otworzy, usunie ropę i oczyści. Przepisze antybiotyk do podania miejscowego i ogólnego.


autor: elizabeeta
ocena: 10,00/10,00 [1]

Autor Komentarze
Loseyourself
Tubylec


Dołączył: 04 Sie 2006
Artykuły: 0
Komentarze: 1
Skąd: Warszawa
 Wysłany: 2006-08-04, 16:38  Temat postu: Skóra...

Małe sprostowanie:
Wszelkie włosy, pazury, paznokcie gruczoły wydzielania zewnętrznego, łuski rogowe, kopyta czy pióra są wytworami NASKÓRKA a nie skóry :?
Wytworami skóry są promienie płetw, łuski ryb, rogi, poroża, opuszki palcowe i narządy świetlne, ale broń boże nie włosy czy pazury!!
Wypada trochę poczytać na temat anatomii człowieka lub zwierząt zanim się napisze tak rażące bzdury. :shock:
ocena: 0,00/10,00 [0]
elizabeeta
Moderator
Moderator


Dołączył: 28 Kwi 2005
Artykuły: 11
Komentarze: 1
Skąd: Buczkowice; Wrocław
 Wysłany: 2006-11-28, 01:10  Temat postu:

gwoli sprostowania: skóra składa się z trzechwarstw
- naskórka
- skóry właściwej
- tkanki podskórnej
czyli jakby na to nie patrzeć naskórek jest częścią skóry

to co napisałam nie wynika bynajmniej z mojej niewiedzy (nie chwaląc się trochę miałam z anatomią i histolągią zwierząt do czynienia) lecz z pewnego uproszczenia (którego Ty również dokonałeś/aś pisząc skóra zamiast skóry właściwej w przypadku płetw łusek itd...)

kurcze dawno mnie nie było
wpadłam i się zagotowałam, że ktoś w tak niemiły sposób zwraca mi uwage
a może jestem przewrażliwiona :P
albo się już dziś przeuczyłam....
ocena: 0,00/10,00 [0]
 

Strona 1 z 1


Skocz do:  
Nie możesz pisać artykułów w t kategorii
Nie możesz edytować swoich artykułów w tej kategorii
Nie możesz kasować swoich artykułów w tej kategorii
Nie możesz oceniać artykułów w tej kategorii

Nie możesz komentować artykułów w tej kategorii
Nie możesz edytować swoich komentarzy w tej kategorii
Nie możesz kasować swoich komentarzy w tej kategorii
Nie możesz oceniać komentarzy w tej kategorii

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Moimi zwierzakami opiekuje się